UKS Lider Swarzędz
ul. Polna 21
62-020 Swarzędz

tel.: 61-817-25-74
tel./fax: 61-817-25-74

NIP: 777-29-29-283
REGON: 300368914

lider.swarzedz@wielkopolskizpn.pl

1/4 finału Tymbarka


UKS Lider reprezentowali dziś: Łukasz Jankowski, Krzysztof Jądrzyk, Jan Szuba (C), Olaf Wojciński, Kuba Andrzejczak, Mateusz Nieradko, Łukasz Józiak, Piotr Cholewicki, Maciej Białas i Kuba Korzuśnik. Zespół prowadził trener Hubert Kuchciński.

Towarzyszyła nam dziś zmienna kwietniowa pogoda i śremskie niebo uraczyło zmagania zarówno gorącym słońcem , dociekliwym wiatrem, ulewnym deszczem, a także gradem i burzą , które to zjawiska przeplatały się przez cały dzień. Należy nadmienić , że w turniejowe szranki stanęły 33 zespoły chłopców i 24 zespoły dziewcząt, a turniej rozgrywaliśmy na siedmiu boiskach od godziny 9:00 do 18:30. Widać zatem , że zawodnicy nie byli rozpieszczani i żeby osiągnąć sukces potrzeba było dużej koncentracji i cierpliwości. Nasz ćwierćfinał zakończył się około 17:15. Zagraliśmy  turniej osłabieni powołanego na kadrę WZPN Alexa i najlepszego strzelca chorego Kepiego.

W trakcie turnieju spotykamy wielu znakomitych gości min. trenera olimpijskiej reprezentacji Polski Marcina Dornę ( na zdjęciu z zespołem Lidera), wybitnego zawodnika Lecha Poznań Damiana Łukasika - kolegę z drużyny naszego byłego trenera Czesława Jakołcewicza , a imprezę prowadził nasz znajomy konferansjer DJ Ucho.

W wyniku rozstawienia trafiliśmy do grupy H wraz z Kłosem Budzyń, Polonią Środa Wlkp. i Ravią Rawicz.

LIDER - Polonia Środa 3:1 (1:1) bramki: Krzychu 2 (bez asysty) , Kuba (as. Olaf)

Przez cały mecz zdecydowana przewaga Lidera, którą trudno było potwierdzić golami ze względu na małe boisko i duży tłok związany z grą po siedmiu w jednej drużynie. Niemoc przełamuje Krzychu cudownym strzałem z lewej nogi w okienko przy którym bramkarz nawet nie drgnął. Polonia nieoczekiwanie jeszcze przed przerwą odgryza się nam wyrównując stan meczu. W drugiej połowie cierpliwie dążymy do zdobycia zwycięskiej bramki. W końcu po strzale Olafa w odpowiednim miejscu znajduje się Kuba trafiając bezbłędnie do siatki. Jedna bramka przewagi to za mało, mamy rzut wolny obok linii pola karnego i Krzychu płaskim silnym strzałem znajduje lukę między murem , a bramkarzem ustalając wynik meczu.

LIDER - Kłos Budzyń 0:1 (0:1)

Zespół Kłosa w pierwszy mecz został ostro ostrzelany przez Ravie 0:5. Nasi chłopcy wyszli zbyt pewni swego i to się srodze zemściło. Mimo sporej przewagi i wyższości umiejętności piłkarskich nie byliśmy w stanie sprostać umiejętnie broniącej się ekipie z Budzynia. Do tego dość wcześnie tracimy bramkę po błędzie w środku boiska. W meczu widać też było duże rozbieżności w zaangażowaniu w grę. Niektórzy zawodnicy na boisku stali, ale w przerwie między meczami można było ich zauważyć hasających w skateparku , czy bawiących się w berka między zaparkowanymi busami. Rodziło to frustrację zawodników, którym zależało na dobrym wyniku i z tego nie mogło wyjść nic dobrego. Dodatkowo an początku meczu odnowiła się kontuzja Jacha, który już nie zagrał do końca turnieju.

LIDER - Ravia Rawicz 2:1 (1:0) bramki: Piotrek (as. Krzychu), Korzuch (bez asysty).

Reprymenda przed meczem odniosła skutek i ponownie na boisku widzimy prawdziwy zespół. Ravia ma na koncie 6 punktów w 2 meczach i imponujący stosunek bramek 11:0. Musimy zatem wygrać i czekać na korzystny wynik meczu Kłos-Polonia, którym jest strata punku przez Kłosa. W meczy rawiczanie dość nieoczekiwanie dla wszystkich nie mogą znaleźć recepty na dobrze grający zespół Lidera. Skutecznie kryjemy dwóch najgroźniejszych zawodników przeciwnika - szybkiego lewoskrzydłowego i rosłego rozgrywającego, którego Krzychu kilkukrotnie deprymuje efektownym dryblingiem. Żeby wygrać musimy jednak strzelać bramki. Prowadzenie obejmujemy już w pierwszej połowie gdy po strzale Krzycha do piłki odbitej przez bramkarza dopada Piotrek pakując futbolówkę przy słupku do siatki. Jednak akcją meczu popisuje się Korzuch, który mija dwóch rywali i technicznym podręcznikowym uderzeniem myli bramkarza. Brawo, tak trzymać! Pod koniec meczu tracimy na chwilę koncentrację i faulujemy szarżującego w polu karnym napastnika Rawicza. Przy strzale w boczną siatkę Jankes nie ma szans. Wygrywamy 2:1 i czekamy na niemniej emocjonujący pojedynek Kłosa z Polonią.

Kłos Budzyń - Polonia Środa 2:2 (0:1)

W zależności od wyniku awansuje Ravia lub Lider, a oba zespoły grają o III miejsce w grupie. Zapoznaliśmy się wcześniej na trybunie z kolegami z Budzynia, ale musimy kibicować w tym meczu Polonii. Mecz przebiega zgodnie z naszymi oczekiwaniami do 15 minuty. Kłos się stara ale nie ma szczęścia i brakuje trochę precyzji w wykończeniu akcji, a Polonia kontratakuje i zdobywa 2 gole. Na 5 minut przed końcem Kłos zdobywa jednak kontaktową bramkę. Robi się gorąco na dwie minuty przed gwizdkiem gdyż budzynianie wyrównują. Niesieni falą powodzenia przeprowadzają kolejne akcje, a Polonia wydaje się bezsilna. Tuż przed gwizdkiem napastnik Kłosa decyduje się na strzał meczu i uderzenie tuż pod poprzeczkę z dużą trudnością wybija na róg bramkarz Polonii. Zatem remis 2:2 premiujący nas awansem do Ćwierćfinału.

1/4 finału

LIDER - Marcinki Kępno 1:5 (0:3) bramka: Olaf (bez asysty)

W meczu gramy na dużym zmęczeniu i dość niefartownie. Niemniej trzeba przyznać, że zespół z Kępna jest piłkarsko najlepszy z naszych dzisiejszych przeciwników. Szczególnie daje nam się we znaki lewy pomocnik, który dwa razy objeżdża Krzycha i pakuje piłkę z ostrego kąta do siatki obok Jankesa. Szybko stracone bramki nie wpływają dobrze na naszą grę, ale nie ma co narzekać. Mamy swoje szanse na kontaktowe gole i dwa razy trafiamy w słupek (raz Piotr, drugi nie zauważyłem kto). W przerwie trener widocznie natchnął chłopców nadzieją gdyż staramy się przejąć inicjatywę. W efekcie jednak z kontry tracimy czwartą bramkę. Wtedy Olaf pięknym strzałem z dystansu w okienko zdobywa honorowego gola. Nie mając czego bronić staramy się o kolejne bramki co wykorzystuje rywal ustalając wynik na 5:1.

W innych meczach UKS Śrem wygrywa z Ostrovią Ostrów Wlkp.. Mieszko Gniezno z Dyskobolią Grodzisk i Górnik Konin z SP Cienin Zaborny.

Zwycięzcą turnieju został gospodarz, faworyt turnieju UKS Śrem. Gratulujemy i życzymy dobrego występu w finale ogólnopolskim w Warszawie.