UKS Lider Swarzędz
ul. Polna 21
62-020 Swarzędz

tel.: 61-817-25-74
tel./fax: 61-817-25-74

NIP: 777-29-29-283
REGON: 300368914

lider.swarzedz@wielkopolskizpn.pl

Bambinis Cup w Trzciance


Wtorek 11.02.2014 przyjeżdżamy rano do pochmurnej i chłodnej Trzcianki, ale
za to z gorącymi sercami licząc na wspaniałą zabawę na boisku naszych
chłopaków oraz niezawodnych rodziców.



Na boisku reprezentowali nasz zespół:

Kacper Dorna, Kacper Fornalkiewicz, Marcin Górczewski, Dawid Gulczyński,
Jan Książkiewicz, Aleks Ławniczak, Kacper Matusiak, Jacek Przybylski,
Aleksander Rybarczyk, Oliwier Strugalski, Antoni Trawiński oraz Dominik
Zaborniak.

A na trybunach, kto był ten wie, bo się dobrze bawił.



W Turnieju brało udział poza nami jeszcze sześć drużyn:

1.       UKS SOCCER STARS PIŁA

2.       AKADEMIA PIŁKARSKA BAMBINIS NIEBIESCY

3.       LUBUSZANIN TRZCIANKA

4.       AKADEMIN PIŁKARSKA BAMBINIS BIALI

5.       FOOTBALL ACADEMY PIŁA

6.       NOTEĆ CZERNKÓW



Turniej odbywał się w konwencji "każdy z każdym" i liczyć się będą punkty,
bezpośrednie starcia i różnice bramek.



No i wtedy nasze urocze Panie przedłożyły mi ofertę nie do odrzucenie:
"piszesz sprawozdanie". Mam nadzieję, że swoim grafomaństwem nie urażę
czytelników, przyzwyczajonych do pióra profesjonalistów, jak i samych
nadwornych pisarzy J



Zgodnie z losowaniem nasz pierwszy mecz rozgrywaliśmy dopiero jako trzeci w
turnieju, co chyba nas ucieszyło, bo mecze otwarcia nie zawsze nam
wychodziły.



*1. mecz:* *Soccer Stars Piła* - Bambinis Niebiescy, wynik 4:2

*2. mecz: * Lubuszanin Trzcianka - *Bambinis Biali*, wynik 0:4

*3. mecz: **Lider Swarzędz* - Football Academy Piła, wynik 6:0

No to zaczęliśmy. Na razie spokojnie ale bez strachu, co już w 1 minucie
skutkowało oddaniem ładnego strzału przez Rybę niestety trochę obok bramki
rywali.

To nas umocniło psychicznie i już w 2 minucie Fornal, a za chwilę po lekkim
dryblingi Jasiu, oddają strzały, niestety wynik 0:0 się nie zmienia.

No ale co się odwlecze to nie uciecze i tak już w następnej minucie (3-cia)
Jasiu posyła "gałę do siaty" i jest OOO!!!! 2:0. Proszę nie pytajcie mnie
gdzie zgubiłem pierwszą bramkę J

Ale żeby Was to nie zabolało jeszcze w tej samej minucie Jasiu precyzyjnie
podaje do Ryby, a on stara się podnieść wynik, ale niestety tuż obok bramki
piłka przelatuje.

Ale Ryba poprawia swoją skuteczność i już w chwilę później po podaniu od
Fornala i wynik skacze na 3:0.

Trzeba powiedzieć, że do tej pory to był raczej "mecz jednej połowy" i nasz
Oli nie miał okazji aby porozciągać sobie mięśnie.

W 8 minucie Jasiu oddaje petardę w kierunku bramki, ale trafia w słupek,
ale w chwilę później w sukurs idzie Dominik i po ładnym przyłożeniu piłki
mamy 4:0.

Po tej bramce mózg taktyki, czyli nasz drogi trener (a był z nami Łukasz)
zmienia cały skład na boisku poza Olim.

Nasi przeciwnicy z Piły odzyskali trochę oddechu, ale nie na tyle aby
oddawać skuteczne strzały. Ale i my trochę odpuściliśmy.

W 6 minucie rzut rożny dla nas ale piła broni się wybiciem na auto. Teraz
mecz stał się bardziej wyrównany, ale nie powodował zmiany rezultatu.

Może brakło z nasze strony pressingu, który dawał dobre rezultaty w
pierwszej części spotkania. Ale w 9 minucie wróciliśmy do naciskania
naszych rywali, ale nadal nie dało nam to bramki.

No i tak szło do półtora minuty przed końcem gdy przeciwnicy sfaulowali
Kacpra D. dając nam rzut karny i Kacper jako poszkodowany egzekutor to
wykorzystał posyłając bombę na 5:0.

Ostatnia minuta to strzał po strzale z naszej strony - Pilanie się trochę
pogubili - i na 14 sekund przed końcem Fornal podwyższa wynik, kończąc mecz
z pięknym wynikiem 6:0

*4. mecz:* *Soccer Stars Piła*  - Noteć Czarnków, wyniki 2:1

*5. mecz:* Bambinis Niebiescy - *Bambinis Biali*, "derby" zakończone
wynikiem 1:4

*6. mecz:* Lubuszanin Trzcianka - *Lider Swarzędz*, wynik 1:3

Mecz wystartowaliśmy w składzie: Marcin, Fornal, Dominik, Ryba, Jaś i Oli.
Jeszcze dobrze nie rozsiedliśmy się na krzesełkach, nie przełknęliśmy łyka
kawy a Ryba w 29 sekundzie wpakował piłkę do bramki i prowadzimy 0:1. No to
my (rodzice) mocno się uaktywniliśmy - wiecie doping (w sensie śpiewu, nie
używek).

No i dało to efekt kiedy 2 minucie (1'3") Ryba znów oddaje strzał i po
odbiciu od obrońcy piłka wpadła do siatki. Mamy 0:2.

Pomyślałem sobie "Boże daj taką częstotliwość dalej", ale chyba nie
powinienem myśleć...

W 3 minucie strzał Jasia tuż obok, chwilę później strzał oddaje Marcin ale
zablokowany przez Lubuszanina. A Oli znów bez pracy...... ;-)

I znów mecz jednej strony boiska. Znów strzały Jasia i Marcin , ale znów
obok. 5 minuta luta Marcin ale jak to się mawia "Panu Bogu w okno", a
szkoda.

Trochę mało rozgrywania piłki w trójkącie, czy jak to się fachowo mówi, ale
ponieważ w 6 minucie Ryba podwyższa ma 0:3 to nie komentujmy techniki J

I znów pełna zmiana składu (i znów poza Olim, który zostaje). Ciśniemy ale
dość nieskładnie.

5 minut do końca (tzn. 7 minuta) - w konsekwencji pogubiliśmy się i nawet
piękny "szczupak" Olego nie pomógł. No i jest 1:3.

Może trochę prysznica się przyda.....

W 8 minucie Guli rozpoczyna rajd, ale zatrzymany zostaje w środkowej
strefie.

W 8'30" Lubuszanie oddają strzał tuż nad bramką Olego. 10 minuta strzał
oddaje Aleks, ale zostaje zablokowany przez obrońcę.

Został minuta do końca i już witaliśmy się z gąską, gdy daleki strzał
oddaje przeciwnik i tylko dzięki wspaniałej paradzie naszego wspaniałego
bramkarza nie straciliśmy bramki.

Trochę bezsilności teraz po naszej stronie, ale jeszcze tylko 10 sekund.
Uff, 1:3.

*7. mecz: **Bambinis Biali* - Football Academy Piła, wynik 3:0

*8. mecz: **Lider Swarzędz* - Noteć Czarnków, wynika 1:0

Wypiłem kawę, może wena mnie nawiedzi....

Noteć zaczyna, a my stosujemy mocny pressing (to dawało dobry skutek), ale
"zieloni" (barwa Noteci Czarnków) nie odpuszczają.

W 30 sek. Zamieszanie pod naszą bramką i trochę gorąco nam się robiło....

Kontratakujemy, podanie do Ryby, ale ciut za długie i nie dochodzi do piłki.

Faulujemy przeciwnika, będzie strzał, jest .... na szczęście niecelnie.
Trochę u nas zamieszania w szeregach.

Mecz wyrównany.

Dopiero w 3 minucie Jasiu jest sam na sam, ale potyka się o piłkę i nie
kończy strzałem. No i jest w końcu! 4 minuta Ryba po pressingu przy linii
autowej przejął piłkę i po strzale wynik 1:0.

Później zagranie "z klepki" pomiędzy Gulim, Jasiem i Fornalem, ale końcowy
strzał w słupek - ach jaka szkoda...

No zaczęliśmy grać składniej i ładniej: "trójkąty", "z klepki", widzieliśmy
kolegów - sami wiecie o co chodzi.

Walimy na bramkę przeciwnika często, gęsto ale wynik dzięki ich bramkarzowi
nie ulega zmianie.

7 minuta - Ryba piękny drybling z obrotem i naprawdę niewiele zabrakło do
oddania ładnego strzału.

Ale zaraz po tym mecz przeniósł się na naszą połowę i na 5 minut do końca
przeciwnicy egzekwowali wolnego z linii pola.

Ciarki nam przeszły po plecach bo to tylko 1:0, ale na szczęście
niewykorzystane przez Noteć.

I znów Ryba sam na sam, ale bramkarz lepszy. Ale Noteć nie pozostaje dłużna
i w 9 minucie dobrze egzekwują wolnego z połowy i tylko dzięki pewnej
interwencji Olego nie ma 1:1.

I za chwilę "szczupaczek" Olego, ale Oli pozostaje dla Noteci nie do
przejścia.

11 minuta strzela Kacper M., chwile później Aleks i pół minuty później
znowu Aleks, ale bramka Noteci jakby zamurowana była.

No to już chyba koniec. 1:0 dla nas..

*9. mecz* Bambinis Niebiescy - *Football Academy Piła*, wynik 3:6

*10. mecz* *Soccer Stars Piła* - Lubuszanin Trzcianka, wynik 2:0

*11. mecz* Bambinis Niebiescy - *Lider Swarzędz*, wynik 2:4

Pac-Pac, Bambinis pociągnął prawą stroną i zaskoczenie 1:0.

Ale staramy się otrząsnąć.

W 2 minucie rzut wolny, egzekwuje Guli, ale w mur.

Trzecia minuta znów strzał. Nie możemy sforsować obrony.

6 minuta: rzut rożny egzekwowany przez nas i dzięki nóżce, którą Jacek
dołożył do piłki jest 1:1

Może doda to skrzydeł, już pressing, ale z faulem i Bambinis w natarciu.
Ale takie strzały to dla Olego pikuś.

I znów Oli broni, wyprowadzając nas z opresji.

Decyzja trenera, zmiana składu, dla uspokojenia. I efekt jest osiągnięty.
Dominik w 8 minucie wpakował piłkę do bramki "Niebieskich" i jest 1:2.

Ale Bambinis nie odpuszczają, cisną i w 8 minusie po błędzie Olego jest 2:2

9 minuta do końca, strzał "Niebieskich" i piękną paradą Oli, odpracowuje
swój poprzedni błąd.

Dobrze byłoby "pacnąć" teraz brameczkę dla uspokojenia.

Jeszcze tylko 2 minuty a my biegamy trochę bezładnie.

Trzeba nam jednej dobrej akcji.....

Może teraz, Dominik podaje do Fornala, a ten 1 minutę przed końcem strzela
celnie i mamy 3:2.

Dosłownie w chwilę później, 45 sek. przed końcem, Ryba daje z rożnego, a
Dominik dokłada nóżkę i mamy 4:2.

No, podróż pod górkę, ale do przodu i tak trzymać.

12. mecz Bambinis Biali - *Noteć Czarnków*, wynik 0:2

13. mecz Lubuszanin Trzcianka - *Football Academy* Piłą, wynik 0:3

14. mecz Soccer Stars Piłą - *Bambinis Biali*, wynik 0:1

15. mecz Bambinis Niebiescy - *Noteć Czarnków*, wynik 0:3

16. mecz *Soccer Stars Piła* - Football Academy Piła, wynik 2:0

17. mecz Lubuszanin Trzcianka - *Noteć Czarnków*, wynik 0:1

18. mecz Bambinis Biali - *Lider Swarzędz*, wynik 0:4

Zaczynają "Biali", ale to my szybko przejęliśmy inicjatywę.

1 minuta: Ebi kiwka, podanie do Ryby ale nie dosięgnął piłki, a szkoda....

Chwilę później Książka tuż nad kastą.

Co się odwlecze to nie uciecze i w 2 minucie po strzale Marcina lobem nad
bramkarzem mamy 0:1.

W 3 minucie faul na Dominiku, Marcin podaje do Ryby ale nie doszedł, szkoda...

5 minuta: jeden na jeden Dawida i bramkarz broni.

7 minuta: Kacper M. wyłożenie do Kacpra D, ten nogę dokłada i mamy 0:2 i w
minutę później po "klepkach" 0:3

W 8 minucie przeciwnicy przerywają naszą akcję faulem, za co Ryba rewanżuje
się im strzałem pod ladę ustalając wynik na 0:4

Później już nie szło, może zmęczenie, może satysfakcja i zadowolenie z 0:4.

Ale przeciwnik nie odpuścił i na dwie minuty przed końcem Antek zatrzymuje
tę kontrę skutecznie (tata był bardzo dumny - sorki za prywatę J)

Minuta do końca Fornal na lewo do Aleks i już chcieliśmy krzyknąć GOL!!!!,
ale ciut nad poprzeczką.

Teraz szybka kontra "Białych" i ze straty bramki ratuje nas Dawid.

Jeszcze jedna szansa dla nas na 19 sekund przed końcem, strzał Fornala, ale
tuż obok i.......koniec, 0:4 zasłużone.

19. mecz *Bambinis Niebiescy* - Lubuszanin Trzcianka, wynik 2:0

20. mecz *Soccer Stars Piła* - Lider Swarzędz, wynik 1:0

Już wiedzieliśmy, że walczymy o 1. miejsce, mieliśmy o 3 punkty więcej,
więc wygrana i remis nas promowały, przegrana Pilan.

Początek ostrożnie aby nie stracić piłki i nie narazić się na utratę
bramki.

W 2. minucie pierwszy strzał, Marcin zdecydował się na jego oddanie ze
środka boiska, ale trafia w obrońcę.

W 5. minucie Pilanie odgryzają się strzałem z prawej strony z 20 metrów tuż
nad poprzeczką. Uff, nie będzie łatwo.

W odpowiedzi Fornal z 15 metrów z lewej strony strzelił nieznacznie
niecelnie, wprawiając słupek w potężne wibracje.

Chwila Później Ryba do Książki i strzał, ale znów tuż obok słupka.

Jeszcze 5 minut.....

Oj, uwaga, niebezpieczna kontra Pilan ........................ ach przegrywamy niestety 1:0.

Rzuciliśmy się do frontalnego ataku, strzał Jasia - jak to Książce nie
weszło, nie wiemy.

Wzmaga się nasz doping (pamiętacie, ten właściwy), chłopcy konstruują
kolejne akcje, ale bramka Pilan jak zamurowana, nic nie wpada.

1'30" do końca, znów strzał i znów nic.

30", 10", strzały, strzały i niestety NIC.

Extra mecz, wg mnie nieznacznie przeważaliśmy, ale to nie do nas
uśmiechnęło się szczęście w tym meczu.

Jesteśmy VICE-Liderem.

21. mecz Football Academy Piła - *Noteć Czarnków*, 0:8



Klasyfikacja końcowa:

1.       UKS SOCCER STARS PIŁA (15 punktów)

2.       UKS LIDER SWARZĘDZ (15 punktów)

3.       NOTEĆ CZERNKÓW (12 punktów)

4.       AKADEMIN PIŁKARSKA BAMBINIS BIALI (12 punktów)

5.       FOOTBALL ACADEMY PIŁA (6 punktów)

6.       AKADEMIA PIŁKARSKA BAMBINIS NIEBIESCY (3 punkty)

7.       LUBUSZANIN TRZCIANKA (0 punktów)



Innych statystyk nie mam, więcej nie pamiętam i jestem pełen podziwu dla
naszych reporterów - jak wy możecie i notować i oglądać - ja się gubiłem i
tylko dzięki pomocy naszych przemiłych Pań uzupełniałem dane



Ach jeszcze jeden sukces w Trzcianki.

W środkowej fazie turnieju został rozegrany konkurs podbijania piłki nogą i
nasz reprezentant Dominik zajął 3 miejsce pokonując 9 uczestników
rezultatem 35 powtórzeń. Mistrz miał 96 powtórzeń.



Resume:

1.       Fajna organizacja

2.       Chłopacy zadowoleni

3.       Rodzice dobrze się bawili i pysznie podjedli

4.       Trener ukontentowany również (chyba J)