UKS Lider Swarzędz
ul. Polna 21
62-020 Swarzędz

tel.: 61-817-25-74
tel./fax: 61-817-25-74

NIP: 777-29-29-283
REGON: 300368914

lider.swarzedz@wielkopolskizpn.pl

Turniej w Gostyniu „ UKS Szóstka Śrem Fanzone.pl”


W turnieju uczestniczyło 10 zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Lider Swarzędz 2004 trafił do grupy A wraz z zespołami UKS Szóstki Śrem, Gromu Plewiska, SKP Kisierin oraz Kotwicy Kórnik. Plan nakreślony przez trenera Ludwiczaka był prosty: „resetujemy” się po turnieju w Swarzędzu i interesuje nas minimum trzecie miejsce w turnieju gostyńskim, jednak wytyczamy sobie oczywiście wyższe cele…

 

I tak też zaczynamy grać. W pierwszym spotkaniu trafiamy na wielką niewiadomą - zespół spod Zielonej Góry - SKP Kisierin. Od pierwszej minuty Lider atakuje, groźne strzały w kierunku bramki oddają Mati i Dawid, do tego dochodzi dwukrotnie Kapi i nic… Jednak chłopaki, można rzec są diabelnie ambitni, po jednym z kontrataków Maciej Fidor podaje do Kacpra i w dziewiątej minucie mamy 1:0 dla Lidera Swarzędz. Od tego momentu bardzo dobra gra w środku pola i nieustanne wybijanie z rytmu rywala doprowadza do pierwszego zwycięstwa, jakże ważnego.

 

Zdeterminowani  i uważni spotykamy się w drugim naszym meczu  z UKS Szóstką Śrem - organizatorem turnieju. Na chłopców,  muszę zaznaczyć, nikt nie wywoływał przed turniejem żadnej presji i to chyba wyszło im na plus. Strzelenie pierwszej bramki w drugim meczu to kwestia czasu-i  tak też było w tych zawodach. W drugiej minucie po koronkowej akcji  Emrego, Dawida, Aleksa Kasprzyka, i Kacpra, nasz niezastąpiony napastnik Mateusz Brożyński z wyrachowaniem godnym doświadczonego napastnika trafia do bramki. Chłopaki chyba wyczuły istotny moment, by nie rzec przełomowy w tym spotkaniu, ponieważ już w następnej tj. trzeciej minucie nasz Dawidek Grodzki strzela drugiego gola. Do tego dochodzi rzut wolny pośredni pod koniec spotkania, ale wynik pozostaje bez zmian.

 

W trzecim spotkaniu stajemy naprzeciwko Gromu Plewiska. Od ubiegłego roku mieliśmy z tym zespołem rachunki do wyrównania, więc młodych futbolistów nie trzeba było specjalnie mobilizować. Wszyscy na trybunach byliśmy pozytywnie zaskoczeni, ponieważ chłopaki zaczęły grać od samej bramki przemyślanymi podaniami. Dużą zasługę w tym miał Emre Celik, który wręcz prowokował chłopaków do takiej gry. Zmiana systemu gry powodowała ciągłe zagrożenie, które wykorzystał Kacper  Wrzesiński uderzeniem w światło bramki. Niefortunnie wypiąstkowanie piłki przez bramkarza Gromu prosto w obrońcę doprowadziło do bramki samobójczej i mamy 1:0 dla młodych Swarzędzan. Futboliści z Plewisk próbowali się pozbierać z tak szybkiego nokdaunu, ale w bramce - dzięki Bogu- mamy Kubę Przybylskiego, którego parady tylko upiększały to widowisko. Jednak Lider kontratakuje, systemem podań znanym wszystkim jako tiki taka i co ? Mamy dwa do zera, a bramkę strzela mocnym uderzeniem ponownie Dawidek. Trener Ludwiczak dokonuje zmian w ataku i dobrze, ponieważ trzecią bramkę z daleka strzela dopiero co wprowadzony na plac gry Maciej Fidor i jest 3:0.

 

Spotkanie pomiędzy Liderem Swarzędz a Kotwicą Kórnik zakończyło się bezbramkowym remisem. Należy tutaj podkreślić, że przez cały czas kontrolowaliśmy przebieg gry. Szkoda tylko, że nie potrafiliśmy ustrzelić Kotwicy choćby jednej bramki. Pewnie myślami byliśmy już w półfinale.

 

Wreszcie gramy w najlepszej czwórce turnieju z Polonią Środa Wlkp. o wejście do finału. W ósmej minucie rajd prawą stroną przeprowadza Mati i precyzyjnie kieruje piłkę do Kapiego a ten dokonuje tylko formalności i mecz wygrywamy 1:0.

 

Finał nie należy do udanych. W tym spotkaniu spotkaliśmy się z dobrze znanym nam zespołem Błękitnych Owińska. Trzeba przyznać, że ten zespół nam całkowicie nie leży i jak do tej pory nie możemy znaleźć recepty na tą drużynę. Honorową bramkę dla naszego zespołu strzelił Mateusz.

 

W efekcie zajmujemy drugie miejsce i możemy optymistycznie patrzeć na rozpoczęcie nowego sezonu oraz dobrego losowania na wiosnę. Na jednym sukcesie nie zakończyliśmy turnieju w Gostyniu,ponieważ nasz zawodnik Dawid Grodzki został zawodnikiem turnieju. Należy tutaj podkreślić, że Dawid jest o rok młodszy od pozostałych zawodników. Myślę, że jest to obiecujący materiał na dobrego piłkarza. W turnieju wystąpili w naszym zespole nie wymienieni powyżej Piotrek Załęski, Igor Rudawski, co nie oznacza że ich wkład nie jest doceniony. Obaj chłopcy grali w każdym meczu na tym samym poziomie jak pozostali. W tej sytuacji trener miał pełen komfort, że zmiennicy nie obniżą jakości gry zespołu. Jeszcze raz wielkie brawa dla chłopaków i trenera od wszystkich rodziców, którzy zechcieli dopingować swoje dzieci. W tym dniu graliśmy super, mieliśmy szczęście, które sprzyja lepszym oraz piękną pogodę zwiastującą wiosnę - naszą wiosnę.